NEWSY

Przedłużyli swoją szansę...
Jakub Stykowski data 13.10.2008, o 05:46 (UTC)
 

Tegoroczna dziesiąta kolejka ekstraligi speedrowera przejdzie do historii tej dyscypliny sportu w mieście nad Brdą. Powodem nie jest wcale zwycięstwo Maktronika Iveco z Prosperem Mustangiem Żołędowo 92:84, ale nie zainkasowanie punktu bonusowego. Jak już informowaliśmy oznacza to, iż podopieczni Michała Kastraua o pozostanie w najwyższej klasie rozgrywkowej walczyć będą w barażach.#przerwa#


Najwięcej punktów dla ekipy z miasta nad Brdą zdobyli (w sześciu startach): Marcin Skowronek - 20+3 oraz Robert Bedra20+2. Nie dużo gorzej radzili sobie także Michał Kastrau oraz Radosław Wróblewski. Armat było jednak zbyt mało, gdyż do poziomu wspomnianej czwórki nie dołączyli pozostali.


W tym przede wszystkim juniorzy, którzy zdecydowanie odstawali od swoich młodszych kolegów z Żołędowa. Świadczą o tym chociażby same punkty, wszak przyjezdni młodzieżowcy zainkasowali ich osiemnaście, triumfując podwójnie w gonitwach przeznaczonych dla zawodników do lat 18 włącznie. Z rywalami nie byli w stanie rywalizować w pełni Paweł Seemann oraz Patryk Ziarnik. „Robimy wszystko, aby było lepiej. Już w sobotę rozegramy mecz sparingowy. Wszystko po to, żeby młodzież miała jak największą ilość startów.” - przyznał trener, Krzysztof Ziarnik.


Mimo wszystko zadowolony z tego, iż bydgoszczanie w ogóle przedłużyli swoje szansę na utrzymanie jest jeżdżący trener pierwszego zespołu - Michał Kastrau. „Dzisiejszy mecz był dla Nas bardzo ważny, myśląc o pozostaniu w lidze musieliśmy go wygrać za wszelką cenę. Bonus był drugorzędną sprawą ponieważ wiedzieliśmy, że będzie o niego niezmiernie trudno. Udało się wygrać choć drużyna Arkadiusza Słysza postawiła Nam wysoko poprzeczkę. Mecz był na styku i prowadzenie zmieniało się kilkakrotnie, choć końcówka w wykonaniu seniorów była spokojna i rozważna co dało nam końcowy sukces.” - relacjonuje.



Jest on jednak połowiczny, ponieważ czekają nas baraże z zespołem z Częstochowy. Ciężko było myśleć o bonusie skoro po raz kolejny juniorzy nie za bardzo "chcieli" nam w tym pomóc, choć na pewno starali się z całych sił. Dużą rolę odegra pierwsze spotkanie w Częstochowie, bo ono ustawi drugi mecz i całą rywalizację. Po dzisiejszym meczu wiem, że mogę liczyć na seniorów i mam nadzieję, że juniorzy najbliższe dwa tygodnie wykorzystają owocnie i pomogą nam w utrzymaniu. Tor długością i nawierzchnią jest bardzo podobny do tego w Bydgoszczy, więc nie będzie on do końca handicapem dla drużyny gospodarzy.” - kończy.


Maktronik Iveco Bydgoszcz: 92

1. Marcin Skowronek – 20+3 (3*,4,4,3*,3,3*)

2. Michał Kastrau – 18+1 (4,3,4,4,3*)

3. Radosław Wróblewski – 15+1 (2,4,2*,4,3)

4. Rafał Wieliński – 5 (1,1,*,1,2)

5. Robert Bedra – 20+2 (3,4,2,3,4,4)

6. Paweł Seemann – 7 (1,2,1,2,1)

7. Patryk Ziarnik – 4 1(1,t,1,2)

8. Tomasz Kastrau – 2 (2)

9. Wojciech Wieliński - ns

10.Artur Kamiński – ns


Prosper Mustang Żołędowo: 84

1. Mariusz Detlaf – 9+2 (1,2*,2,*,-,4)

2. Bartłomiej Parol – 11 (2,-,3,3,3)

3. Sebastian Chabowski – 17 (4,3,4,w,4,2)

4. Rafał Chabowski – 11+2 (3,2*,2,2,1)

5. Arkadiusz Słysz – 11+2 (4,2,1,2*,2)

6.Sebastian Morawiak – 14+3 (3*,3*,4,3*,1,w)

7.Mariusz Piechota – ns (-,-,-,-,)

8. Damian Pacholczyk – 11+1 (2*,4,1,4)

9. Sebastian Bloch – 1 (t,1)

10. Dawid Kufel – ns


>>>Końcowa tabela <<<


Jakub Stykowski

 

O wszystko...
Jakub Stykowski - Sportowa Bydgoszcz data 05.10.2008, o 08:16 (UTC)
 

Punktualnie o godzinie 12:00 na torze przy ulicy Wiszniewskiego odbędzie się spotkanie w ramach dziesiątej kolejki ekstraligi speedrowera. Miejscowy Maktronik Iveco Bydgoszcz podejmie na własnym torze Prosper Mustanga Żołędowo. Spotkanie to jest arcyważne dla ekipy z miasta nad Brdą, gdyż ewentualna porażka oznacza dla nich historyczny, bo pierwszy w historii spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej. #przerwa#


Aby temu zapobiec podopieczni Michała Kastraua muszą nie tylko pokonać rywala, ale i zainkasować punkt bonusowy. W dodatku muszą liczyć także na porażkę PKS-u Wiraż Ostrów Wlkp. w Lesznie, jednak to wydaje się tylko formalnością. Trudnym zadaniem do wykonania może okazać się jednak wygrana nad żołędowianami przynajmniej różnicą trzynastu punktów. W tej sytuacji zespół wzmocni między innymi Tomasz Kastrau. W przypadku niepełnej realizacji założeń, a więc zwycięstwa bez bonusa Maktronik zmierzy się w konfrontacjach barażowych o pozostanie w ekstraklasie.


Czy Tomasz Kastrau okaże się rzeczywistym wzmocnieniem? Przekonamy się w niedzielę. Początek meczu o godzinie 12:00. Wstęp Wolny.
























































Lp.



Drużyna



M



Pkt



+/-


1 Astromal Szawer Leszno 9 31 +306
2 GKS Orzeł Gniezno 9 25 +5
3 TSŻ Pekum Toruń 9 24 +112
4 ULKS Prosper Mustang Żołędowo 9 14 -89
5 PKS Wiraż Ostrów Wlkp. 9 13 -90
6 Maktronik Iveco Bydgoszcz 9 12 -120

Jakub Stykowski


 

Dotkliwa porażka Maktronika Iveco
Jakub Stykowski - Sportowa Bydgoszcz data 30.09.2008, o 13:55 (UTC)
 

Niestety spełnił się najczarniejszy scenariusz dla zespołu Maktronika Iveco Bydgoszcz. Ekipa prowadzona przez Michała Kastraua uległa w Ostrowie miejscowemu Wirażowi 86:91. Oznacza to, iż zespół z grodu nad Brdą jest blisko podzielenia losu innych drużyn z tego miasta, a więc spadku z najwyższej klasy rozgrywkowej. #przerwa#


"Jeśli chodzi o mnie to przed każdym meczem widzę szansę wygrania i mobilizuje moich kolegów z drużyny, aby dali z siebie wszystko podczas meczu." - przyznał przed pojedynkiem filar w tali kart Andrzeja Latuska, Marcin Kołata, który ostatni tydzień będzie wspominać bardzo miło. Przypomnijmy, iż na torze w Bydgoszczy zdołał wywalczyć tytuł Indywidualnego Wicemistrza Polski, w sobotę zaś potwierdził panowanie w gronie juniorów, a niedzielę przyszedł czas na spektakularny sukces jego zespołu.


Włodarze bydgoskiego klubu specjalnie desygnowali do boju na tę konfrontację Denisa Augustyńskiego, który na co dzień ściga się w lidze angielskiej. Niestety, ruch ten okazał się kompletnym niewypałem, gdyż zdołał on wywalczyć zaledwie cztery punkty. Kontuzja nie pozwoliła rozkręcić się także Michałowi Kastrauowi, wszak zdobył zaledwie pięć "oczek", co jest wynikiem zdecydowanie poniżej jego możliwości.


Przy dobrej postawie pozostałych liderów Maktronika Iveco, a więc Roberta Bedry, Marcina Skowronka oraz Radosława Wróblewskiego, ciężar walki o zwycięstwo spadł na juniorów. Ci jednak nie zdołali godnie rywalizować z miejscowymi, o czym świadczą chociażby przegrane przez nich dwukrotnie biegi młodzieżowe."Kluczem do zwycięstwa może okazać się się postawa juniorów. Jednak czy ostrowska młodzież może się przeciwstawić utytułowanym bydgoskim seniorom?" - pytał retorycznie przed mecze Kołata. Okazało się, że tak i to Wiraż jest bliski utrzymania się w ekstralidze. Bydgoszczanie zaś jeśli myślą o pozostaniu w elicie muszą pokonać w niedzielę na własnym torze Prosper Mustang Żołędowo i dodatkowo zgarnąć także tzw. bonusa.


PKS Wiraż Ostrów Wlkp. – Maktronik Iveco Bydgoszcz 91:86


Maktronik Iveco Bydgoszcz: 86

1. R. Wróblewski - 23+1 (3,4,3*,1,4,4,4)

2. W. Wieliński - 2 (2,-,-,-,-)

3. R. Bedra - 22 (3,1,4,4,4,4,2)

4. D. Augustyński - 4 (2,2,-,-,-)

5. M. Skowronek - 18 (3,3,4,3,2,3)

6. P. Seemann - 7+1 (2*,t,1,2,2)

7. P. Ziarnik - 5 (1,2,1,1)

8. M. Kastrau - 5  (1,2,1,1


PKS Wiraż Ostrów Wlkp. :91pkt

1. D. Wojczyński - 14 (4,3,1,3,3)

2. B. Grabowski - 10+2 (1,2,2,3*,2*)

3. P. Jamroszczyk  - 12(4,4,3,1,w,w)

4. A. Leśnierowski - 11+3 (1,3*,2*,3,2*)

5. M. Kołata - 21 (4,4,4,4,2,3)

6. Sz. Kowalczyk - 13 (2,4,2,4,1)

7. P. Kasperczak - 10+2 (1,3*,3*,3)

8. P. Kupczyk - ns

9. M. Krajewski - ns
























































Lp.



Drużyna



M



Pkt



+/-


1 Astromal Szawer Leszno 9 31 +306
2 GKS Orzeł Gniezno 9 25 +5
3 TSŻ Pekum Toruń 9 24 +112
4 ULKS Prosper Mustang Żołędowo 9 14 -89
5 PKS Wiraż Ostrów Wlkp. 9 13 -90
6 Maktronik Iveco Bydgoszcz 9 11 -120


Jakub Stykowski

 

Walka o wszystko
Jakub Stykowski - Sportowa Bydgoszcz data 27.09.2008, o 19:55 (UTC)
 

Gdy w kwietniu bieżącego roku Maktronik Iveco Bydgoszcz pokonał na własnym torze PKS Wiraż Ostrów Wielkopolski, mało kto myślał, iż rewanżowa konfrontacja będzie tak kluczowa dla losów końcowej klasyfikacji w ligowej tabeli. Po rozegranych w grodzie nad Brdą Indywidualnych Mistrzostwach Polski. połączonych z obchodami 10-lecia istnienia Bydgoskiego Towarzystwa "Speedrower" przyszedł czas na czarą rzeczywistość, a więc na walkę o utrzymanie zespołu w elicie. #przerwa#


"Gdybyśmy mieli w swoich szeregach dzisiaj jednego seniora więcej to zwyciężylibyśmy. Myślę jednak, iż utrzymamy się w najwyższej klasie rozgrywkowej" - przyznał po pierwszym spotkaniu w rozmowie z nami trener Wiraża, Andrzej Latusek. Mało kto myślał jednak, iż jego słowa mogą znaleźć odzwierciedlenie podczas sportowej rywalizacji, a o utrzymanie w lidze będą walczyć także utytułowanie bydgoszczanie, dla których do tej pory najgorszym, było czwarte miejsce w ligowej tabeli.


Młody ostrowski zespół spisuje się w tym sezonie jednak bardzo przyzwoicie, o czym świadczy chociażby ich wynik osiągnięty podczas meczu w ostatniej rozegranej kolejce, gdy po zaciętym spotkaniu ulegli zaledwie 88:90 faworyzowanej ekipa gnieźnieńskiego Orła. Wynik tego spotkania może tylko dodać skrzydeł ekipa z województwa wielkopolskiego.


Podciąć będę chcieli je jednak bydgoszczanie, którzy nie widzą innego wyjścia jak pozostanie w ekstralidze. Do wysokiej dyspozycji wraca Robert Bedra, który borykał się ostatnio z problemami sprzętowymi. Bardzo liczą na niego włodarze klubu, mając nadzieję, że stanie się on podobnie jak w przeszłości motorem napędowym drużyny. W meczu tym na pewno mimo kontuzji wystąpi także Michał Kastrau. Przypomnijmy, że w ubiegły weekend choroba nękała także zawodnika rodem z Ostrowa - Marcina Skowronka, którzy w swoim rodzinnym mieście powinien być pewnym punktem zespołu z miasta nad Brdą.




Czy Robert Bedra (na zdjęciu) okaże się przywódcą bydgoskiego okrętu?


Gdyby porównać siły rażenia obu ekip to zdecydowanie większe szansę na odniesienie zwycięstwa, jak i utrzymania się w ekstralidze ma Maktronik Iveco. Sport jednak jest nieprzewidywalny, dlatego też pojedynek ten zapowiada się na bardzo emocjonujący. Czy bydgoszczanie powrócą do domu z czterema punktami? Dowiemy się w niedzielę. Początek o godzinie 11:00.



Przed meczem mówi:

Marcin Kołata (PKS Wiraż Ostrów, Indywidualny wicemistrz Polski 2008) - "Jesli chodzi o mnie to przed każdym meczem widzę szansę wygrania i mobilizuje moich kolegów z druzyny, aby dali z siebie wszystko podczas meczu. Można powiedzieć że jest to jeden z najważniejszych meczy dla nas w tym sezonie, ponieważ jeśli przegramy to praktycznie jesteśmy o krok od bezpośredniego spadku do I ligi. Kluczem do zwycięstwa może okazać się się postawa juniorów. Jednak czy ostrowska młodzież może się przeciwstawić utytułowanym bydgoskim seniorom? Większą część sezonu jeździmy praktycznie w juniorskim zestawieniu, sporadycznie z jednym czy dwoma seniorami, gdzie często średnia wiekowa w druzynie nie przekracza 15 lat, a tak nawet po przegranym meczu zostawiamy na torze dobre wrażenie. W meczu z Bydgoszczą wystapimy prawdopodobnie z trzema seniorami, resztę składu uzupełnią juniorzy, dlatego ważne jest aby pojechała cala drużyna, a nie dwóch, czy trzech zawodników.


Jakub Stykowski

 

Indywidualne Mistrzostwa Polski 2008
Jakub Stykowski - Sportowa Bydgoszcz data 21.09.2008, o 22:57 (UTC)
  Strona Mistrzostw. Kliknij i dowiedz się wszystkiego o imprezie.
 

Fatalna passa trwa
Jakub Stykowski - Sportowa Bydgoszcz data 15.09.2008, o 17:17 (UTC)
 

Fatalnie radzi sobie w tegorocznych rozgrywkach ekstraligi speedrowera zespół Maktronika Iveco Bydgoszcz. Ekipa z miasta nad Brdą tym razem uległa w grodzie Kopernika TSŻ-owi Pekumowi Toruń 73:101.

#przerwa#

Sam mecz zaczął się bardzo pechowo dla bydgoszczan, gdyż problemy z nowym sprzętem od początku miał jeden z filarów Maktronika - Robert Bedra. Jak się następnie okazało, ciągnęły się one również przez dalszą część zawodów.


W dodatku trzykrotnie biegów nie ukończyli bracia Wielińscy. Starszy - Wojciech - spisał się bardzo przyzwoicie i wspólnie z Radosławem Wróblewskim oraz Michałem Kastrauem bronił honoru ekipy z Bydgoszczy. Dwukrotnie został jednak wykluczony i zakończył rywalizację z dorobkiem 12 punktów.



Jak już informowaliśmy, jeżdżący trener Maktronika - Michał Kastrau - boryka się z poważną kontuzją kolana, jednak wobec nieobecności Remigiusza Burchardta zmuszony był wspomóc swój zespół także na torze. Przyczyna absencji "Burka" nie jest obecnie znana. Rodowity bydgoszczanin na co dzień ściga się w British Premier League w barwach Astley Cycle Speedway, jednak w niedzielę miał wystąpić w Toruniu.


Bez niego i przy, po raz kolejny, bardzo słabej postawie juniorów torunianie okazali się zdecydowanie lepsi. Tym samym przez kolejny rok będą najlepszą drużyną na Pomorzu i Kujawach. Bydgoszczanie zaś muszą zacząć odnosić kolejne zwycięstwa, gdyż ewentualne porażki w Ostrowie Wielkopolskim oraz na własnym torze z Prosperem Mustangiem Żołędowo mogą kosztować ich spadek z najwyższej klasy rozgrywkowej w dziesiątym roku istnienia.


Maktronik Iveco: 73

1. Robert Bedra - 2 (d,1,1,-,-)

2. Wojtek Wieliński - 12 (2,w,4,t,4,2)

3. Radosław Wróblewski - 19 (3,2,2,4,4,4)

4. Rafał Wieliński - 7 (2,t,2,2,1)

5. Michał Kastrau - 18+2 (2*,2,w,4,3,4,3*)

6. Paweł Seemann - 11 (3,2,2,2,2)

7. Patryk Ziarnik - 4 (1,1,1,1)


TSŻ Pekum Toruń: 101

1. Paweł Cegielski - 10+1 (4,3*,-,-,3)

2. Sebastian Wódecki - 13+1 (3*,4,-,3,3)

3. Rafał Duliński - 15+1 (4,3*,4,4,-)

4. Przemysław Binkowski - 13+2 (4,4,3*,-,2*)

5. Marcin Paradziński - 14+1 (4,3*,4,-,3)

6. Jarosław Szeps - 13+1 (2,3*,3,4,1)

7. Jacek Krueger - 11+1 (1,4,3*,3)

8. Wojciech Niedzielski - 6+1 (3*,2,w,1)

9. Jakub Fojutowski - 6+1 (2*,1,1,2)


Jakub Stykowski

 

<- Powrót  1  2  3  4  5  6 Dalej -> 





Dodaj komentarz do tej strony:
Który wpis skomentować?
Twoje imię:
Twoja wiadomość:

Patronat medialny:
 


Reklama
 
Następny mecz:
 

rok 2008

Mecz
Data
Sponsor klubu
 

 

=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=